Dwunastu Apostołów

Autor: admin Data: 10 Lis 2012 Kategoria: Podróże, Świat |

Australijskie fantazyjne formy skalne Dwunastu Apostołów doskonale widać z rozległej, prawie dwukilometrowej złotej plaży, na którą można zejść z zbocza na przykład Schodami Gibsona (Gibson Steps), Taka bezpośrednia bliskość pozwala w pełni podziwiać potęgę dzikiego krajobrazu z wyrzeźbionymi przez naturę monumentalnymi posągami na pierwszym planie. Warto tu również urządzić romantyczny piknik o zachodzie słońca i popijając wspaniałe australijskie wino, sycić oczy pięknem natury, kontemplować spowity miękkim, czerwonym światłem świat, słuchając szumu fai rozbijających się o brzeg. Niedaleko miejsca, w którym stoi Dwunastu Apostołów, do niedawna można się było również napawać widokiem London Bridge (Londyńskiego Mostu), będącego naturalnym łukiem łączącym klifowe zbocze ze skalnym odcinkiem odciętym przez morze. Przez stulecia to monolityczna skała. Z czasem fale zaczęły drążyć skały pod „mostem”, ryjąc i rozkruszając nagromadzone przez miłiony lat wapienne warstwy i przebijając materiał skalny. Żywioły wody i wiatru uformowały wspaniały łuk. Jednak jakby im byio mało, zaczęły wymywać i niszczyć również tę stworzoną przez łuk się zawalił. Powstała w ten sposób kolejna osamotniona wysepka, I z czasem, napastowana przez szalejące wody, przemieni się w sterczące z wody iglice. Burzliwe morze jakby od niechcenia, ale z dużym uporem wymywa kolejne obszary wybrzeża. Trudno przewidzieć, kiedy skruszy pozostałe rzeźby Dwunastu Apostołów, a ich miejsce zajmą nowe twory skalne. Pewne jest natomiast, że koniecznie należy przyspieszyć wizytę w tym najbardziej romantycznym miejscu świata, sobie wyobrazić krajobraz równie poruszający i poetyczny.

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2018 House of Travel