La Paz

Autor: admin Data: 10 Lis 2012 Kategoria: Geografia, Podróże, Świat |

La Paź zostało założone przez konkwistadora Alonsa de Mendozę w 1548 roku, kiedy odkryto złoża złota w Choqueyapu. Gorączka złota szybko minęła, ale przez dolinę wiódł również srebrny szlak z Potosi do portów Oceanu Spokojnego, dzięki czemu miasto mogło się nadal rozwijać. Dzisiaj jest faktyczną stolicą Boliwii (tytularną stolicą jest Sucre) i jej największą metropolią. Liczy milion mieszkańców, z których przeszło polowa to ludność pochodzenia indiańskiego. są pannami, lub na czubku głowy, prosto – gdy są zamężne. Wydaje się, że La Paź to po prostu wielkie targowisko. Mnóstwo tu bazarów, kolorowych jarmarków, a także maleńkich sklepików, które pękają w szwach od nadmiaru towarów – indiańskich poncho, szali marttos, srebrnej biżuterii, ceramiki i ludowych instrumentów muzycznych. Jednym z najciekawszych i trochę nietypowym jest Mercado de los Brujos -Targowisko Czarowników, gdzie można kupić zaklęcia na każdą okazję, amulety, tajemne mikstury-, starte na proch kości zwierząt czy wysuszone płody lam, leczące każdą z możliwych chorób, a ponadto odganiające złe duchy, Największym i najoryginalniejszym jest Mercado Negro (Czarny Rynek), który wbrew pozorom nie ma nic wspólnego z nielegalnym handlem, W barwnych kramikach mieszkańcy miasta kupują tanią odzież i artykuły gospodarstwa domowego. Dzielnice handlowe oblepiają strome zbocza aż do krawędzi kanionu, gdzie tłoczą się domki z suszonej cegły należące do biedniejszych obywateli. Bogatsi osiedlają się w dolinie, na wysokości około 3100 metrów -jest tu najcieplej i najłatwiej też zbudować dom, W samym centrum znajduje się nowoczesnych wieżowców oraz kolonialna starówka z Plaża de San Francisco i kościołem św. Franciszka, który stanowi wspaniały przykład stylu meryskiego, wykorzystującego fantazyjne motywy przyrodnicze. W każdy sobotni poranek przez plac przepływają barwne indiańskie korowody ślubne.

 

Opisał: SteelProfil

Komentowanie wyłączone.

Copyright © 2017 House of Travel